#2019 · Literatura dziecięca

#103 Jak hodować i karmić domową czarną dziurę – Michelle Cuevas – wydawnictwo Nasza Księgarnia

Książka od pierwszych stron zachwyciła mnie… żartami. A raczej baaardzo specyficznym poczuciem humoru, co z początku było dość zaskakujące i działające jak magnes. Jak hodować i karmić domową czarną dziurę to historia 11-letniej dziewczynki, Stelli, która musi pogodzić się z ogromną stratą. Odejściem swojego taty.

Czytając powieść zupełnie nie spodziewałam się, że można w tak poruszający, ale nie druzgocący dla dziecka sposób pisać o śmierci, żałobie, żalu i właśnie o tytułowej czarnej dziurze, która zostaje po odejściu bliskiej osoby.

Jak hodować i karmić domową czarną dziurę to pozycja obowiązkowa dla każdego dziecka 8+ i jego najbliższych. Jestem pewna, że będziecie wspólnie się śmiać, wzruszać i ukradkiem wycierać łzy.


Opieka nad czarną dziurą to bardzo złożona sprawa. Jedenastoletnia Stella Rodriguez przekonuje się o tym na własnej skórze, kiedy pewnego dnia ten mroczny twór postanawia pójść jej śladem z siedziby NASA aż do domu. Najwyraźniej chce być udomowiony.

Czarna dziura pochłania wszystko na swojej drodze. Jest to dosyć frustrujące, ale też całkiem przydatne, gdy Stella chce się pozbyć kilku rzeczy. Zwłaszcza pamiątek po niedawno zmarłym tacie, który zostawił po sobie kosmicznie wielką pustkę w jej sercu.

W końcu jednak czarna dziura niechcący połyka coś zbyt cennego dla Stelli. Dziewczynka musi to odnaleźć, więc wyrusza w pełną przygód międzygwiezdną podróż. Stawką jest przecież cały jej świat. Kto by przypuszczał, że oswojona czarna dziura oznacza tyle problemów?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa