Thriller

#5 Córeczka – wydawnictwo Burda Książki

Już przeglądając zapowiedź książki “Córeczka” wiedziałam, że będzie to konieczna pozycja dla fanów thrillerów. Historia opowiada o porwanym dziecku sprzed osiemnastu lat przez nieznanego sprawcę. Pewnego dnia do Simone (głównej bohaterki jak i matki uprowadzonej córki) zgłasza się młoda kobieta, która twierdzi, że wie coś o jej zaginionym dziecku. Młoda kobieta znika, a wciąż rodzące się pytania nie dają spokoju Simone. Tak zaczyna się powieść Croft.

Jednak czy można by go uznać za “mroczny thriller psychologiczny”?
Kończę książkę i muszę przyznać, że od pierwszej strony czuć kobiecy styl pisania. Powieść jest intrygująca i trzymająca w napięciu, ale… Jako stary wyjadacz kryminałów, thrillerów czytając “Córeczkę” miałam kilka zarzutów. Po pierwsze postacie – jak dla mnie są za mało wyraziste, puste i miałkie. Sama fabuła momentami jest rozmyta i gubi gdzieś “pazur”, przez co walczyłam ze sobą by jej nie odłożyć na półkę.
Plusem jest na pewno wykorzystany pomysł na książkę i wplecenie w nią kilku ślepych zaułków, które dodają smaczku. Język jest łatwy, a książkę czyta się jednym tchem. Podpytując o nią na forum, dostałam odpowiedź, że końcówka zaskakuje.Czy będzie potrafiła zszokować mnie? Przekonam się lada moment!

 
„Świetna, głęboko poruszająca książka. Bohaterowie, których Kathryn Croft wykreowała w swojej powieści, są tak wiarygodni, że ich historię nie tyle się czyta, ile przeżywa z rosnącym niepokojem. Autorka wykazuje wrodzony talent do literatury tego gatunku; śmiało można ją stawiać na równi z uznanymi pisarzami, takimi jak S.J. Watson, Elizabeth Haynes i Gillian Flynn“.


Phillip McKee