#71 Czwarta małpa – wydawnictwo Czarna Owca


#2018, Kryminał, Thriller / niedziela, Czerwiec 17th, 2018

Znacie mnie. Kocham krwawe kawałki literatury. Przed sięgnięciem po “Czwartą małpę” byłam pewna, że przeczytałam już wszystkie możliwe opisy tortur, obrazowe opisy zwłok. Jeszcze przed oficjalną premierą powieści natknęłam się na bardzo pozytywne opinie. Na Warszawskich Targach Książki wybrałam się z misją kupienia książki. I bach! Okazało się, że spóźniłam się jakieś 15 min. Zabrakło egzemplarzy do kupienia.

Fakt ten jeszcze bardziej nakręcił mnie by ją przeczytać. Okazją do kupienia książki okazał się spacer z przyjaciółką (Kasiu! To był świetny pomysł by dojść na Bulwary przez Świętokrzyską). Tego samego wieczoru, rozsiadając się na kanapie zaczęłam czytać. Wspomniałam o krwawych fragmentach. Już po kilku stronach okazało się, że ja, weteran i stary wyjadacz thrillerów musiałam co jakiś czas zamykać książkę, by złapać głębszy oddech. Zwłaszcza przy scenie ze szczurem i miską. Na samą myśl mam ciary!

Czytaliście “Chemię śmierci” lub “Krucyfiks”? Myślicie, że nie można bardziej obrazowo opisać brutalnej i krwawej sceny? Jeśli tak, to sięgnijcie koniecznie po “Czwartą małpę”. Sami przekonacie się, że granica została mocno przesunięcia. I to jak bardzo!

 


Tajemniczy seryjny morderca zwany przez policję Zabójcą Czwartej Małpy sieje grozę wśród mieszkańców Chicago. Policja od lat bezskutecznie próbuje odkryć jego tożsamość.

Przełomem w śledztwie jest wypadek, w którym pod kołami autobusu ginie pieszy. Prawdopodobnie to Zabójca Czwartej Małpy: przy zwłokach zostaje znalezione charakterystyczne pudełko z fragmentem ciała uprowadzonej ofiary.

Detektyw Sam Porter w kieszeni marynarki mężczyzny znajduje pamiętnik. Musi wejść w umysł psychopaty, by zrozumieć jego zagmatwaną historię i odnaleźć ostatnią porwaną osobę. Zanim będzie za późno…

 

źródło opisu: https://www.czarnaowca.pl/