#2020,  Wydawnictwo Lipstick Books

#150 RECENZJA PRZEDPREMIEROWA Dobre ciastko – Joanna Dubler

Nie wiem, czy to przez poranną porę (8 rano) czy przez fakt, że był piątek, a ja jechałam do pracy…

Zaczęłam ją czytać i… mimo że czyta się ją szybko, to utknęłam na amen…

To mój pierwszy erotyk, który przeczytałam. A raczej próbowałam przeczytać. Tu nic nie jest logiczne i spójne. Najbardziej zaskoczył mnie (delikatnie ujmując) fragment o rozważaniu przez główną bohaterkę, że jej pies (o dumnym imieniu Chanel) jest molestowany. Zuzia, właścicielka psa i główna bohaterka powieści, rozmawiała przy nim ze swoim partnerem o seksie oralnym.

Co prawda, powieść do recenzji dostałam przed ostateczną korektą, dlatego już teraz mocno współczuję osobie, która będzie redagować erotyk”. Oby udało się stworzyć z tego coś mniej żenującego niż to, co ja miałam okazję przeczytać. Jeśli Dobre ciastko ma być odpowiedzią na słynną “powieść” 365 dni, to sorry, ale nie załapałam “żartu”.

Przykre jest jednak to, że jeśli kobiety naprawdę postrzegają siebie przez pryzmat Zuzi, to walka o kobiecość i równouprawnienie na wielu polach społecznych spłonęła żywcem. Nie pozostaje nic innego jak branie przykładu z książki: oblewanie męskiego przyrodzenia gorącą czekoladą (nawet albo zwłaszcza gdy nie mamy na to ochoty) czy wybuchanie płaczem przy każdej nadarzającej się okazji. Bo tak według autorki wygląda kobiecość.

Dobre ciastko - Joanna Dubler
Dobre ciastko – Joanna Dubler

 

Dobre ciastko - Joanna Dubler
Dobre ciastko – Joanna Dubler

Dobre ciastko to pierwsza komedia erotyczna w Polsce!

Zuzia ma 29 lat i mieszka w Gdańsku. Ma poczucie, że jest w udanym, niemal idealnym związku z Konradem. No właśnie… niemal. Konrad ma bowiem oczekiwania seksualne, których Zuzia nie chce spełnić. Winę za wygórowane (zdaniem Zuzi) potrzeby Konrada ponosi jego przyjaciel z czasów licealnych – Borys. Jest on dla Konrada guru w sprawach erotycznych. Zuzia, z pewnymi oporami, próbuje spełnić zachcianki Konrada, ale kończy się to niemal uszkodzeniami ciała! Ich związek rozpada się i Zuzi nie pozostaje nic innego, jak wrócić o rodzinnego domu. Kobieta zastanawia się, czy to nie ona ponosi część winy za to, że Konrad odszedł, i postanawia otworzyć się na nowe doznania. Rozpoczyna się seksualna odyseja Zuzi…

Za możliwość przedpremierowego przeczytania i zrecenzowania książki, dziękuje:

Lipstick Books
Lipstick Books
%d bloggers like this: