#2019,  Literatura inspirowana historią

#122 Owoc granatu. Powroty – Maria Paszyńska

Owoc granatu. Powroty Marii Paszyńskiej to czwarta i zarazem ostatnia część opisujące dramatyczne losy bliźniaczek – Stefanii i Elżbiety. W tym miejscu nie chcę zdradzać za dużo osobom, które dopiero zamierzają zagłębić się w poruszającą historię sióstr, które wygnane z rodzinnych Kresów, latem 1939 roku rozpoczynają swoją tułaczkę. Dosłownie i w przenośni.

Ze względu na fakt, iż to jest ostatnia część, postanowiłam, że nie będę skupiać się na niej, a na całości. Dokładniej ujmując, w kilku słowach (jak zawsze ja, krótko, zwięźle i na temat) przybliżę, jak na mnie wpłynęła historia obu dziewcząt.

Wszystko zaczęło się od pierwszej części pt. Owoc granatu. Dziewczęta wygnane. To był cios. Ciosem była sama historia, opisy, które nie ukrywały żadnych domysłów-autorka wprost pokazała mi jak, działała Armia Czerwona i co musieli znieść ludzie biorący udział w tułaczce na Syberię. Z drugą powieścią, Owoc granatu. Kraina snów mocno współczułam Stefanii. Mimo że moją sympatię od początku skarbiła sobie Halszka, to właśnie druga część całkowicie oddana była bardziej dziewczęcej bliźniaczce. Pamiętam, że kończyłam tę część z takim samym poczuciem szoku jak przy pierwszej części.

Owoc granatu. Świat w płomieniach to trzecia i tak samo, jak jej poprzedniczki, burząca emocje część. I znów po przeczytaniu miałam mieszane uczucia do głównych postaci-zwłaszcza do Jędrzeja Walickiego i samej, mojej przecież faworyzowanej Halszki. Ostatnie strony część czytałam na wdechu…

Czwarta i ostatnia część, pt. Owoc granatu. Powroty to powieść, która wydawać by się mogło będzie klamrą zgarniającą wszystko to, co do tej pory się wydarzyło i zamykającą całość. Nie doczekanie…


Ostatni tom serii historycznej o Polkach, które II wojna światowa zawiodła z Syberii do Iranu.

Halszka z córką w pośpiechu opuszczają Iran, który w 1979 zmienia się w państwo wyznaniowe rządzone przez Chomeiniego. Przylatują do Paryża i zatrzymują się w skromnym mieszkaniu Stefanii i Jędrzeja Walickich. Elżbieta źle się czuje w towarzystwie siostry i szwagra. Człowiek, którego kiedyś kochała, dzisiaj ją przeraża… Pocieszenia jak zawsze szuka w pracy naukowej i wciąż wierzy, że niebawem dołączy do nich Mehrdad. Natomiast Stefania oddaje się opiece nad siostrzenicą. Między nią a małą Anią rodzi się wyjątkowa więź. Żadna z sióstr nie czuje się w Paryżu jak w domu, coraz częściej mówią o powrocie do Polski. Trwają przygotowania do kolejnej ważnej podróży w ich życiu. Czy w peerelowskiej Warszawie kobiety odnajdą wreszcie spokój i szczęście?

 

źródło opisu: Książnica

 

Za możliwość przedpremierowego przeczytania (cudownej!) książki, dziękuje:

%d bloggers like this: