#2020

#166 Rytuał – Greta Drawska

Do debiutów podchodzę zawsze z lekką obawą. Pisarza zawsze ocenia się przez pryzmat jego pierwszej powieści. Nawet, jeśli jego kolejne są na szczytach list czytelniczych.
Czytając “Rytuał” co i rusz czułam, że to debiut. Że autorka jeszcze nie ma wyrobionego pióra i własnej tożsamości jako autorka. Ale…
Mimo, że to jej pierwsza powieść, to jednak czuć, że jej fabuła jest bardzo przemyślana, a postacie mocno zarysowane, co jest ogromnym atutem wśród polskich autorów piszących kryminały (idealnym przykładem jest Mróz, którego postacie są jak rysunki dzieci z przedszkola – koślawe i nieproporcjonalne).
Książkę czytałam z przyjemnością i ciekawością, jak autorka pociągnie mnie za sobą podczas toczącego się śledztwa.
Była to bardzo przyjemna podróż!

 


%d bloggers like this: